Friday, 22 Feb 2019

5 POWODÓW DLA KTÓRYCH WARTO BYĆ POZYTYWNYM

Wychodzisz na z domu i już wiesz, że Twój dzień będzie dobry? W drodze do pracy uśmiechasz się do każdej napotkanej osoby? Trudne sprawy kwitujesz śmiechem, a problemy obracasz w żart? Proszę, proszę! Wychodzi na to, że jesteś jednym z tych osób, które na życie patrzą tylko przez różowe okulary. Wypada pogratulować! Chyba… To znaczy, muszą być jeszcze jakieś powody, dla których warto być pozytywnym, oprócz tego, że jesteś w kosmicznie dobrym humorze od świtu do nocy. Nasz specjalny zespół złożony z najwyższej klasy specjalistów przekopał dostępne źródła i dogłębnie przeanalizował do intrygujące zagadnienie. Oto wnioski!

 

1. LEPSZE PIERWSZE WRAŻENIE!

Z ręką na sercu – ilu z Was wyrabia sobie opinię o innych już po pierwszym spotkaniu? Hmm… chyba nie chcecie się przyznać 😉 W mądrych książkach podają, że tzw. „pierwsze wrażenie” kształtuje się między 1 a 30 sekundą. Czy będzie to sukces w „starciu” z potencjalnym klientem, zaimponowanie dziewczynie/chłopakowi lub jeszcze coś innego, często polegamy na pierwszym kontakcie z daną osobą. Dobry humor wpływa nie tylko nasz organizm, ale również na otoczenie wokół nas. Uśmiech, może otworzyć każde drzwi! 🙂 Choć brzmi to nieco banalnie to trzeba przyznać, że ludzie, którzy widzą świat w kolorowych barwach mają po prostu z górki jeżeli chodzi o kontakty międzyludzkie.

2. MOTYWACYJNY KOP DLA ORGANIZMU!

Śmiech, dobry humor i wyśmienite samopoczucie – wszystko to uwalania w naszym organizmie tzw. endorfiny. Co to za ustrojstwo? Są to substancje w naszym organizmie, pod których wpływem aktywują się receptory odpowiadające za wprowadzanie naszego umysłu w stan euforii. W taki oto sposób znikają nam sprzed oczu wszelkie przeciwności, ciało nabiera zdrowego wigoru, a dolegliwości znikają jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Odpowiedzcie sobie szczerze – czy nie zauważyliście, że w dobrym humorze nie pracuje się jakoś łatwiej. Oczywiście, że tak! Tak jak adrenalina w nagły sposób zwiększa możliwości organizmu o kilka poziomów, tak endorfiny sprawiają, iż motywacja ma bardziej harmonijny przebieg i pozytywnie wpływa na nasze zdrowie.

 3. POZYTYWNI ZAWSZE DOSTAJĄ COŚ EXTRA!

Zaczynasz swój dzień, a już od rana rozpiera Cię pozytywna energia. Mijają kolejne godziny i jest jakoś dziwniej. Jakoś inaczej… Pani ekspedientka odpuściła brakującego grosika, zrzędliwy szef w końcu powiedział coś naprawdę miłego, a padający deszcz wygląda przyjaźniej niż zwykle. Co się dzieje? Nie możemy w 100-procentach stwierdzić, że nasz wniosek sprawdzi się w każdym przypadku, ale faktem jest, że bycie pozytywnym pozwala więcej czerpać z życia. Nawet… jeżeli tak naprawdę nic się nie zmienia! Jak to działa? To proste – dostrzegasz wszystkie te małe rzeczy, które zazwyczaj znikają nam z pola widzenia. Nawet mały żuczek, który z pasją wspina się „zabytkowej” ścianie w starej kamienicy może stać się powodem do uśmiechu. 😉

Przerwa na reklamę 🙂

4. ŚMIECH TO ZDROWIE

Trudno o bardziej banalne stwierdzenie. 🙂 Chyba każdy o tym wie, ale nie zaszkodzi powtórzyć. Mniej stresu, niższe ciśnienie krwi, obniżone ryzyko chorób serca i wiele więcej – to wszystko zalety pozytywnego podejścia do świata. Cóż dodać więcej? Nic, wystarczy się uśmiechnąć!

5. INSPIRACJA DLA INNYCH

Pracowaliście kiedyś w zespole tak jak np. http://ekierownik.pl/ inspektor nadzoru budowlanego? Jeżeli tak, to z pewnością spotkaliście się z sytuacją kiedy Wasza „drużyna” cierpiała na brak entuzjazmu. Ciężki dzień, masa pracy i ponure nastroje – to wystarczająco, aby storpedować nawet najbardziej kreatywne umysły. Tak jak jeden „ponurak” w zespole może działać hamująco na resztę, tak podobnie osoba, która zaczyna dzień z nadmiarem pozytywnych endorfin, może zachęcić innych do wzmożonego wysiłku intelektualnego. Na nic złożone systemy motywacyjne, jeżeli atmosfera nie pozwala udaną współpracę.

BONUS: MIEJSCE NA WASZĄ OPINIĘ 🙂

Podaliśmy Wam wyżej kilka powodów, dla których warto być pozytywnym. Z całą pewnością, każdy ma w tej materii swoje własne spostrzeżenia. Nie możemy Wam opisać każdej sytuacji w której uśmiech okazał się być cennym sprzymierzeńcem w walce z negatywnymi uczuciami. Nie przytoczymy wszystkiego dobrego, co było wynikiem pozytywnego nastawiania. Z prostej przyczyny – nie możemy być wszędzie. 🙂 Usiądźcie jednak na chwilkę i zastanówcie się czy Wasz dobry humor przyczynił się kiedyś do czegoś fajnego? Na pewno! A ponury nastrój? Mogło to się zdarzyć, ale… bardzo w to wątpimy!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *